Kuchnia prowansalska, to wspaniałe smaki, zapachy oraz tradycje południa Francji.
To esencja regionu – aromaty, zioła i smaki, które łączą morze, słońce i prostotę życia.
Usiądź ze mną przy francuskim stole i delektuj się pyszną chwilą tylko dla siebie.

Kiedy myślimy o południu Francji, oczyma wyobraźni widzimy pola lawendy, błękitne niebo i słyszymy dźwięk cykad.
Ale prawdziwa dusza tego regionu kryje się także w jego smaku.
Kuchnia prowansalska to kwintesencja prostoty i natury – oparta na oliwie z oliwek, świeżych warzywach, rybach i aromatycznych ziołach, które rosną niemal wszędzie.
W Prowansji jedzenie jest częścią rytmu życia – spokojnego, harmonijnego i pełnego słońca.
Tu nikt się nie spieszy, a wspólny posiłek to czas rozmów i uśmiechu.
Na stołach królują klasyki: ratatouille, tapenada czy prowansalska zupa rybna bouillabaisse.
Każde danie pachnie morzem i ogrodem – tak, jak tylko potrafi pachnieć południowa Francja.
Tu nikt się nie spieszy, a wspólny posiłek to czas rozmów i celebracji wspólnych chwil.
Francuzi to mistrzowie świata w ilości czasu spędzanego przy stole, a posiłki to kluczowy moment w ciągu dnia.
Determinują one niemal wszystko i wpływają na harmonogram całego dnia.
Posiłki we Francji i wszystko, co z nimi związane, to wspaniały rytuał chwil dzielonych z najbliższymi.
Francuzi jedzą w ściśle określonych godzinach i nie do pomyślenia jest, aby ktoś podjadał między posiłkami.
A skoro mowa o francuskich posiłkach, przyjrzyjmy się im nieco dokładniej.
Śniadanie
(z fr. le petit déjeuner)

Śniadanie dla Francuza wcale nie jest najważniejszym posiłkiem dnia.
Często posiłek ten w ogóle nie istnieje, spożywane jest jedynie mocne exspresso.
Francuskie śniadanie spożywane jest zazwyczaj pomiędzy godziną 7 a 10-tą.
Jeśli w ogóle jest ono spożywane, to zwykle nie jest ono wcale obfite.
Jak zobaczysz poniżej, Francuzi nadrabiają obiadem i kolacją.
Śniadanie najczęściej podawane jest na słodko.
W najprostszej i standardowej wersji ma ono postać croissanta lub innej słodkiej przekąski (np. brioche) oraz mocnego, czarnego expresso.

Niektórzy spożywają do tego także jogurt i piją sok koniecznie ze świeżo wyciskanych owoców.
Niektórzy jedzą na śniadanie świeże owoce np. jedną mandarynkę czy banana lub tzw. „magdalenkę” (z francuskiego „Madelaine”).
Jest to słodka wersja biszkopta, która zastępuje croissanta.
Do tego oczywiście mocna kawa.
Francuskie śniadanie to także często bagietka z konfiturą.
Jeśli Francuz ma ochotę na śniadanie w wersji bardziej obfitej – choć ma to miejsce naprawdę rzadko – to dorzuca do tego np. jajko sadzone czy omlet
z warzywami.
Warto podkreślić, że Francuzi piją wyłącznie czarną kawę (mocne expresso), czasami wersję „skondensowaną”, czyli serré.
Słynne francuskie „café au lait”, czyli kawę z mlekiem piją głównie turyści 😉 .
Obiad
(z fr. – le déjeuner)

W Saint Tropez obiad, czyli francuski déjeuner, to najważniejszy posiłek dnia i najbardziej obfity.
Spożywa się go z reguły pomiędzy godziną 12 a 14 (lub nawet 15) i jeśli tylko czas na to pozwala, jest to czas prawdziwej celebracji.
W tych godzinach we Francji przysługuje ustawowa przerwa obiadowa. W praktyce oznacza to, że większość instytucji jest wówczas zamknięta.
Dla każdego Francuza jedzenie jest „sacré”, czyli świętością i każdy posiłek spożywa się z należytym szacunkiem i atencją.
Obiad to czas prawdziwej przyjemności dla podniebienia.
W miasteczku żandarma, często spożywa się obiad w jednej
z restauracji przy plaży z widokiem na morze.
Ma to miejsce również zimą, jeśli tylko pogoda na to pozwala.

Obiad serwowany na południu Francji, zwykle jest wielodaniowy, czytaj: bardzo obfity.
Często poprzedza go tzw. apéritif (w skrócie, „apéro”), o którym szerzej pisałam w osobnym wpisie https://francuskiswiat.pl/aperitif-czyli-mala-wielka-przyjemnosc-francuzow/
Przystawka
(z fr. – l’entrée)
Prawdziwy obiad z reguły rozpoczyna się przystawką, która może być podawana na ciepło lub zimno.
Każdy może zamówić jedną przystawkę wyłącznie dla siebie lub też może to być jedna większa przystawka dla 2 lub więcej osób.
Jeśli ktoś nie chce przystawki, to można ją zwyczajnie pominąć i przejść od razu do dania głównego.
W zależności od miejsca, gdzie spożywamy posiłek, przystawka może mieć różną wielkość.
W niektórych restauracjach przystawka rozmiarem może przypominać nawet posiłek główny.
Poniżej kilka przykładowych przystawek serwowanych w Saint Tropez:
Sałatka – i tutaj możemy mieć bardzo duży wybór:

Caprese:

Warzywa w różnej postaci, często również podawane na surowo (z oliwą i octem balsamicznym):

Carpaccio – różne jego rodzaje np. carpaccio wołowe, z łososia, z buraka, z pomidorów, z cukinii itp.

Krewetki w różnej postaci np. w panierce, w cieście, w sosie itp.

Ostrygi – zwłaszcza w porze zimowej, kiedy jest na nie sezon:

Melon z szynką parmeńską – przystawka bardzo popularna szczególnie w sezonie letnim:

Sajgonki ze świeżą sałatą i miętą:

I przysłowiowa wisienka na torcie, czyli słynne francuskie rarytasy 😉 – ślimaki lub żabie udka:

To wszystko, to dopiero przystawka 😉 .
Po jej zjedzeniu serwowane jest:
Danie główne
(z fr. – plat principal)
Na południu Francji najczęściej zamawia się owoce morza lub ryby.
Zarówno miejscowy targ rybny, jak i lokalne restauracje oferują ogromny wybór świeżych i pysznych produktów.
Spożywa się także mięso, ale o wiele rzadziej.
Do tego posiłku obowiązkowo podaje się świeżą bagietkę i wino.
Poniżej, przykładowe dania główne z lokalnych restauracji z Saint Tropez.
Owoce morza:

Ryba z grilla:

Mule:

Spaghetti z owocami morza:

Kalmary:

Muszle św. Jakuba:

Antrykot:

Gulasz prowansalski:

Po głównym posiłku proponowany jest:
Deser
(z fr. – le dessert)

Deserom poświęciłam wcześniej osobny wpis tutaj https://francuskiswiat.pl/najslynniejsze-desery-w-saint-tropez/, więc teraz nie będę rozwijać tej części posiłku.
Można wybrać także deskę serów:

Całość posiłku kończy kawa, a czasami mamy jeszcze jeden etap.
W lokalnych restauracjach, na zakończenie kulinarnej uczty często serwowany jest tzw. digestif.
Jest to kieliszek mocnego alkoholu na dobre trawienie tej hurtowej ilości jedzenia, która została właśnie pochłonięta .
W niektórych restauracjach digestif oferowany jest gratis.
Przykładowy digestif

W zależności od czasu, który mamy do dyspozycji, taki posiłek potrafi się przeciągnąć długo po 14-tej ;).
Ale wówczas sprawiedliwości musi stać się zadość i koniec pracy przypada dużo później, niż to ma miejsce u nas w Polsce.
Oczywiście zdarza się, że czas goni i nie można pozwolić sobie na wielogodzinne biesiadowanie przy stole.
Wówczas trzeba zadowolić się np. sałatką z kawałkiem bagietki lub nawet kanapką, ale dla Francuza jest to naprawdę profanacja prawdziwego posiłku i ostateczność.
Kolacja
(z fr. – le dîner)

Kolacja jest spożywana mniej więcej od godziny 19 do 21 (latem dużo później).
W zależności od okoliczności, czasami może to być lekka sałatka, a czasami to właśnie ten posiłek może stać się nawet drugim obiadem!
Ma to miejsce w szczególności w porze letniej, kiedy życie towarzyskie kwitnie i kolacje na plaży
w gronie rodziny lub przyjaciół odbywają się bardzo często.
Wówczas dyskusje przy stole toczą się przez wiele godzin i kończą późno w nocy.
Kolacja spożywana w takich okolicznościach przyrody, po całym dniu pracy, w fajnym towarzystwie jest prawdziwą przyjemnością i pięknym spektaklem dla podniebienia i oka.

Kuchnia Prowansji to więcej niż przepisy – to sposób myślenia o życiu. Prowansalskim życiu pełnym prostoty i wdzięczności za codzienne chwile.
Tu każda potrawa jest opowieścią o naturze, o sezonach i o ludziach, którzy potrafią z kilku składników stworzyć małe kulinarne dzieło sztuki.
Jeśli chcesz poczuć Prowansję naprawdę, usiądź w małej restauracji, zamów swoje danie i pozwól, by zapach oliwy, czosnku oraz tymianku przypomniał Ci, że szczęście często kryje się w najprostszych smakach.
Bo właśnie taka jest kuchnia prowansalska – autentyczna, słoneczna i pełna życia.
***
Jeśli kolejną odsłonę mojego francuskiego świata przeczytałeś
z zainteresowaniem, daj mi proszę znać w komentarzu .
Jeżeli masz jakieś pytania lub sugestie dotyczące francuskich posiłków, napisz do mnie na kontakt@francuskiswiat.pl.
***
Jeśli o prowansalskich zwyczajach i tradycjach chciałbyś przeczytać więcej, to zapraszam Cię do lektury tego wpisu:
https://francuskiswiat.pl/kuchnia-francuska-czyli-jak-biesiaduja-francuzi/
Bardzo ciekawe, chce się cztać bez końca?
Bardzo dziękuję ???.
Cieszę się ogromnie ?.
Thanks so much for the blog post. Much thanks again. Want more. Eleanor Ichabod Shevlo
Thank you so much Eleanor ?!
I suppose that its not easy to “read” my blog in Polish ???. I really appreciate it ❤️?❤️.
Greetings from Saint Tropez ?.