Fort Brégançon to rezydencja Prezydentów Francji
i jeden z symboli francuskiej historii.
Vive la France , vive la République!
***
Dzisiaj wspólnie zajrzymy za kulisy i otworzymy sekretne drzwi do prezydenckiego Fortu.

Co to jest Fort Brégançon?
To fortyfikacja położona na południu Francji.
Znajduje się w miejscowości Bormes-les-Mimosas, oddalonej godzinę drogi od Saint Tropez.
Od przeszło pół wieku jest wykorzystywana jako oficjalne miejsce wypoczynku prezydentów Francji.
Znajduje się na skalistym szczycie 35 metrów nad poziomem morza.
Roztacza się z niego cudowny widok.
Twierdza zachowała swój pierwotny wygląd od XVII wieku.
Składa się z 2 wież, budynku centralnego, basenu oraz prywatnej plaży.
Do dyspozycji prezydenta jest także lądowisko dla helikopterów oraz ogród.
W jednej z wież znajduje się gabinet prezydencki, który można zwiedzać.
Natomiast apartament prezydenta nie jest dostępny dla zwiedzających.
W tym skrzydle znajduje się także apartament premiera lub odwiedzającej głowy innego państwa.
Jak to się zaczęło?

Fortyfikacja została letnią rezydencją francuskich prezydentów przez zupełny przypadek.
Pierwszym, który nocował w Forcie był generał Charles de Gaulle.
Miało to miejsce w sierpniu 1964 roku w związku z jego oficjalną wizytą w regionie.
W pełni sezonu letniego wszystkie hotele były zajęte przez turystów.
Wówczas jeden z polityków, jako miejsce potencjalnego noclegu, wskazał generałowi Fort.
Obiekt przygotowany pośpiesznie na tę okoliczność, nie był zupełnie przystosowany do jego potrzeb, dlatego Generał spędził koszmarną noc.
Nie dość, że łóżko było za małe (generał miał 1,96 cm wzrostu), to jeszcze został pogryziony przez komary.
Po tej fatalnej nocy de Gaulle poprzysiągł sobie, że już nigdy tam nie wróci.
I jak obiecał, tak też zrobił.
Od tej pory para prezydencka spędzała wakacje gdzie indziej.
Jednak mimo kiepskiego pierwszego wrażenia generał podjął ważną decyzję.
W drodze stosownego dekretu z 1968 roku postanowił, że Fort Brégançon będzie oficjalną rezydencją francuskich prezydentów.
W ten sposób, zarówno dla samego Fortu, jak i dla prezydentów, rozpoczął się nowy etap.
Samo życie, jak i prezydenckie zwyczaje pokazały, że każdy z prezydentów był różny i miał z Fortem różne relacje.
Georges Pompidou
Prezydent Francji w latach 1969 – 1974

Prezydent Pompidou wraz z małżonką byli pierwszymi lokatorami i wielkimi miłośnikami Fortu.
W praktyce, właśnie oni jako pierwsi przekształcili budynek w letnią rezydencję prezydenta Francji.
Sprowadzili projektantów Pałacu Elizejskiego, którzy zadbali o nowe dekoracje m.in. w postaci nowoczesnych foteli i rzeźb.
Ten Prezydent jako pierwszy otworzył także drzwi Fortu dla mediów.
Dziennikarze nie mogli wejść do środka, mieli jednak prawo fotografować prezydenta na zewnątrz i bez krawata.
Valery Giscarg d’Estaing
Prezydent Francji w latach 1974 – 1981

To jeden z tych prezydentów, który bardzo lubił wypoczywać w Forcie.
Wraz z małżonką jeździli tam 3 razy w roku: tydzień w lecie, w Zielone Świątki oraz w zimie.
Właśnie za tej prezydentury siedziba fortyfikacji została zmodernizowana i wyposażona w kamery.
Giscarg d’Estaing był tym prezydentem, który zdecydował o stworzeniu prywatnej plaży u stóp Fortu.
Czuł się bardzo swobodnie i chętnie z niej korzystał:

Za tej prezydentury Fort Brégançon zyskał rozgłos w całym kraju.
26 lutego 1978 roku Prezydent udzielił tam wywiadu poprzedzającego wybory parlamentarne.
François Mitterrand
Prezydent Francji w latach 1981 – 1995

Był tym prezydentem, który niezbyt często odwiedzał Fort Brégançon, gdyż nie przepadał za tym miejscem.
Zdecydowanie wolał wypoczywać w swoich rodzinnych stronach.
24 sierpnia 1985 roku na terenie Fortu przyjął Kanclerza Niemiec Helmuta Khola.
Jacques Chirac
Prezydent Francji w latach 1995 – 2007

Chirac był prezydentem bardzo lojalnym wobec Fortu i umiał w pełni wykorzystać jego potencjał.
Wraz z małżonką regularnie jeździli do Brégançon latem oraz w okresie Świąt Wielkanocnych.
Jacques Chirac był także najbardziej pracowitym prezydentem w czasie wakacji.
O szczegółach opowiem Ci poniżej.
Prezydencka para nie izolowała się od lokalnej społeczności.
Często można było ich spotkać na mszy w miejscowym kościele.
Chirac czuł się tu na tyle swobodnie, że można go było sfotografować w szortach, skarpetkach, a nawet … nago!
Na szczęście dla niego nagie fotografie nie ujrzały światła dziennego.
Kolejni prezydencji V Republiki przebywali w Forcie zdecydowanie rzadziej.
Nicolas Sarcozy
Prezydent Francji w latach 2007 – 2012

W porównaniu ze swoimi poprzednikami, nie był częstym gościem Fortu.
Najpierw odwiedzał rezydencję ze swoją małżonką Cecylią, a po rozwodzie, jeździł tam z Carlą Bruni.
Latem 2011 roku para prezydencka została sfotografowana w Forcie, kiedy Carla była w ciąży:

Zasadniczo jednak małżonkowie woleli korzystać z innej nieruchomości znajdującej się 15 km dalej.
Woleli wypoczywać w Cap Nègre, w nowoczesnym domu należącym do rodziny Bruni.
François Holland
Prezydent Francji w latach 2012 – 2017

Holland to prezydent, który początkowo był wierny tradycji.
Po raz pierwszy przybył tu latem 2012 roku ze swoją ówczesną partnerką Valérie Trierweiler.
Para chętnie korzystała z kąpieli morskich i słonecznych:

Jednak z czasem Holland otworzył się na nowe.
12 października 2013 roku ogłosił decyzję o udostępnieniu Fortu zwiedzającym.
Była ona podyktowana względami praktycznymi, czyli finansami.
Utrzymanie prezydenckiej rezydencji kosztuje 200 tysięcy euro rocznie.
Dlatego też udostępnienie Fortu zwiedzającym przez 3 letnie miesiące stanowi odciążenie dla budżetu Pałacu Elizejskiego.
Emmanuel Macron
Prezydent Francji od 2017 roku

Prezydent Macron wrócił do spędzania wakacji w Forcie.
Przekonała go do tego historia rezydencji.
To ten z prezydentów, który podjął odważną i kontrowersyjną decyzję.
Zdecydował o wybudowaniu basenu na terenie obiektu, czym zasłynął plotkarskiej prasie.
Francuskich podatników kosztowało to 34 tysiące euro, co stało się przedmiotem publicznej dyskusji.
Wyposażenie Fortu

Jeden z dziennikarzy, który odwiedził fort powiedział:
“Prawdziwy luksus Fortu Brégançon znajduje się na zewnątrz”.
I to prawda, gdyż ze wzgórza rozpościera się przepiękna panorama na morze oraz sąsiednie wyspy:

Wewnątrz posiadłość nie jest wcale nowoczesna.
Jak na letnią siedzibę prezydenta, pomieszczenia Fortu zaskakują skromnością.
Dekoracje są stonowane i dalekie od ociekającego złotem Pałacu Elizejskiego.
Rezydencja zawiera wiele elementów nawiązujących do historii i tradycji Francji.
Po przekroczeniu progu znajduje się skromny przedsionek, a w nim dębowy kredens oraz kilka siedzeń.
Oryginalnym elementem przedsionka jest ławka w kolorach francuskiej flagi:

Podobny, skromny wystrój znajduje się w prezydenckim gabinecie:

Gabinet prezydenta to serce Fortu oraz centrum prezydenckiego dowodzenia.
To właśnie tutaj zapadają bardzo ważne decyzje.
Najważniejszym elementem gabinetu jest biurko:

Nie zmieniło się ono od czasów Generała de Gaulle’a, czyli od samego początku.
Pracowali przy nim wszyscy prezydenci V Republiki.
Jedni więcej, inni nieco mniej.
Największym “pracusiem” był Prezydent Chirac.
Podczas wakacji, ku rozpaczy swojej żony, spędzał przy biurku 10-12 godzin dziennie.
Posiadłość otacza wspaniały ogród, w którym dominuje roślinność charakterystyczna dla regionu.
Znajdują się tu m.in.: drzewka oliwne, cyprysy oraz mimoza.
O mimozie pisałam tutaj:
https://francuskiswiat.pl/mimoza-czyli-zlota-gwiazda-francuskiej-riwiery/
W Forcie znajduje się wiele dzieł autorstwa Pierre’a Pauline’a.
Był on ulubionym projektantem francuskich prezydentów.
Pracował przez 30 lat dla 2 prezydentów: Georgesa Pompidou i François Mitterranda.
Jego dzieła znajdują się zarówno w Pałacu Elizejskim w Paryżu, jak i w Forcie Brégançon.
Oficjalne wizyty
Przez ostatnie pół wieku, w progach Fortu gościło wielu polityków.
W sierpniu 1985 roku w letniej rezydencji Prezydent Mitterrand przyjął Kanclerza Niemiec Helmuta Kohla:

W 2004 roku gościem Jacquesa Chiraca był Prezydent Algierii Abdelaziz Bouteflika:

W sierpniu 2008 roku na zaproszenie Nicolasa Sarcozyego gościła Sekretarz Stanu USA Condoleeza Rice:

W sierpniu 2018 roku Emmanuel Macron przyjął Premier Wielkiej Brytanii Teresę May:

W sierpniu 2019 roku w fortyfikacji gościł Prezydent Rosji Vladimir Poutine:

Z kolei rok później gościła tu Kanclerz Niemiec Angela Merkel:

Obiekt jako oficjalna rezydencja prezydenta Francji jest chroniony.
Zarówno na lądzie, jak i od strony morza (nie można się do niego zbliżać).
Rezydencja jest chroniona przez strażnika wyposażonego w megafon oraz specjalne służby morskie.
Śmiałek, który się na to odważy, ryzykuje mandat w wysokości kilkunastu tysięcy euro.

Fortyfikacja Fort Brégançon to oficjalny letni kurort francuskich prezydentów.
Symbol historii Francji skrywający wiele tajemnic.
Świadek wielu ważnych decyzji oraz oficjalnych wizyt polityków z całego świata.
Każdy z francuskich prezydentów pozostawił w nim swój ślad zapisując się w historii Francji na zawsze.
***
Dziękuję Ci za tę wspólną podróż do francuskiej historii.
Mam nadzieję, że wizytę w letniej rezydencji prezydentów Francji uznasz za ciekawą.
Jeśli tak, będzie mi miło, jeśli zechcesz mi zostawić komentarz.
Pamiętaj, że zawsze możesz napisać do mnie napisać na kontakt@francuskiswiat.pl.
Jestem otwarta na Twoje propozycje i sugestie.
Merci i do kolejnego, ciekawego wpisu ✍️.
***
Jeśli chciałbyś przeczytać o innych wyjątkowych nieruchomościach z regionu, to zapraszam Cię do lektury poniższych wpisów:
https://francuskiswiat.pl/gdyby-sciany-potrafily-mowic-czyli-z-wizyta-u-brigitte-bardot/
https://francuskiswiat.pl/rajskie-osiedle-milionerow/
https://francuskiswiat.pl/jaskinia-minotaura-czyli-z-wizyta-u-pablo-picasso/
Jak zawsze tyle bardzo interesujących wiadomości, unikatowych wręcz tym razem . Mnie osobiście bardzo zainteresował temat i miejsce.
Pięknie dziękuję za możliwość poznania tajemnic Fortu.
Zdaję sobie sprawę jak czasochłonne może być gromadzenie i porządkowanie materiałów do postów tak wyczerpujących temat.
Serdecznie pozdrawiam ☀️☀️☀️