Tam, gdzie czas się zatrzymał, czyli spacer po Starówce Saint Tropez

Tam, gdzie czas się zatrzymał, czyli spacer po Starówce Saint Tropez

W słynnym na cały świat i „lansiarskim” – jak się powszechnie uważa – Saint Tropez są takie miejsca, w których czas się po prostu zatrzymał.

Jednym z nich jest piękna saint – tropezka Starówka, która kryje w sobie ducha autentycznego Saint Tropez i jego prawdziwą twarz.

O tym opowiem Wam właśnie dzisiaj.

            Stare miasto to charakterystyczny element Saint Tropez. To prawdziwa perełka i skarb nadający Saint Tropez jego niepowtarzalny urok i czar oraz unikatową atmosferę.

            Saint – tropezka Starówka to XV-wieczne kamieniczki, które można podziwiać zarówno od strony morza, jak i z lądu spacerując wąskimi i klimatycznymi uliczkami.

Patrząc na nie z daleka, można mieć wrażenie, że kamieniczki to żółte i pomarańczowe pudełka przylegające do siebie.

Ich elewacje w kolorze żółtym lub pomarańczowym (a właściwie ochrowym) – tak charakterystycznym dla południa Francji – powodują, że Saint Tropez zachwyca już z daleka.

To w tych starych kamieniczkach odbija się słońce, które docenili malarze, którzy jako pierwsi odkryli Saint Tropez.

I to tutaj przy kieliszku ulubionego różowego wina rosé, z różnych miejsc, można podziwiać spektakularne zachody słońca, które nigdy się nie nudzą.

W zależności od pory roku i od pogody saint – tropezka starówka przybiera inną twarz.

Stare miasto pełne klimatycznych kamieniczek oraz urokliwych wąskich uliczek, pełne jest sklepów, pracowni artystów i galerii sztuki, kawiarni oraz restauracji. 

Latem saint – tropezka starówka bez wątpienia należy do turystów.

Stare miasto nigdy nie zasypia i to właśnie tutaj kwitnie życie towarzyskie niemalże przez całą dobę.

W tych uroczych kamieniczkach znajdują się także liczne mieszkania.
Większość mieszkań w ogóle nie jest zamieszkana poza sezonem letnim i przez połowę roku stoi zamknięta na cztery spusty.

Z reguły na próżno tu szukać rodowitych mieszkańców wioski, zwłaszcza w pełni wakacyjnego sezonu.

Można powiedzieć, że przebywają oni na „wygnaniu”.  Najczęściej rodowici tropezjańczycy, mając serdecznie dosyć letniego gwaru turystów, tłumów oraz głośnej muzyki dobiegającej z każdego kąta i o każdej porze dnia i nocy uciekają z miasteczka, wybierając posiadłości dalej od centrum, lub zupełnie na obrzeżach wioski.
Czasami opuszczają swoje domostwa tylko na 2-3 miesiące największego szczytu turystycznego, by następnie powrócić do swoich mieszkań i odzyskać prywatność i normalne życie poza sezonem turystycznym.

            Większość z mieszkań jest przeznaczana na wynajem dla turystów.

W sezonie letnim ceny wynajmu do najtańszych nie należą, za to lokalizacja jest bez wątpienia tego warta.

Wśród klimatycznych uliczek starówki znajdziemy także targ rybny.
Saint Tropez dawno temu było zwykłą wioską rybacką, gdzie większość mieszkańców utrzymywała się właśnie z rybołówstwa. Dzisiaj pozostało zaledwie dwóch prawdziwych rybaków, którzy sprzedają swoje produkty na targu rybnym, głównie na potrzeby restauracji.

Saint – tropezka Starówka skrywa wiele tajemnic i skarbów.

Jednym z nich jest popiersie Świetego Torpesa, patrona i Anioła Stróża Saint Tropez, znajdujące się w najsłynniejszym kościele.

Bruk saint- tropezkiej starówki nosi ślady historii i drepczących po nim prawdziwych legend: Brigitte Bardot, Louisa de Funès, Romy Sneichder, Alain Delona i wielu innych gwiazd lat 50 i 60-tych.

Starówka była świadkiem wielu historycznych wydarzeń ważnych dla Saint Tropez. Zagrała również w licznych filmach.

To tutaj, spacerując po urokliwych uliczkach i drepcząc po saint – tropezkim bruku starego miasta, możemy spotkać (w towarzystwie swoich rosłych ochroniarzy) gwiazdy i celebrytów światowej sławy, robiące zakupy w luksusowych butikach lub też jedzące obiad w jednej z tutejszych restauracji.

Gwiazdy, które można spotkać na saint – tropezkiej Starówce, to bez wątpienia nie lada atrakcja dla turystów, jednakże zapewniam Was, że nawet i bez takich atrakcji warto wygospodarować czas na spacer po tych klimatycznych wąskich uliczkach.

Najlepiej „zapuścić się” w labirynt klimatycznych uliczek i zgubić się tak po prostu, wejść do którejś z przytulnych restauracji i zjeść obiad lub wypić kawę w jednej z kawiarni z klimatem gawędząc wesoło z właścicielem (najlepiej rzecz jasna po francusku 😉 ).

Taki spacer polecam zwłaszcza poza sezonem wakacyjnym, gdyż to właśnie wtedy można doświadczyć prawdziwego Saint Tropez i jego niezwykłej atmosfery.

            Zapraszam Was na wirtualną przechadzkę w kameralnej atmosferze po urokliwej starówce Saint Tropez w różnych jego odsłonach.

Zobaczcie zresztą sami 🙂 !

Saint Tropezka Starówka to prawdziwa perełka i skarb miasteczka żandarma.

Za krzykliwymi fasadami i butikami światowych marek, kryje się autentyczne i ponadczasowe piękno, bogactwo architektoniczne oraz subtelny urok i niezwykły czar.

Spacerując urokliwymi, krętymi uliczkami, można mieć nieodparte wrażenie, że to właśnie tutaj – o ironio losu – w tym modnym i „lansiarkim” Saint Tropez, to właśnie tutaj, czas się po prostu zatrzymał…..

To tutaj można podziwiać piękną architekturę niezmienną od lat, prawdziwe domy rybackie z drzwiami wyposażonymi w piękne kołatki, oraz urocze „kąciki” z piękną roślinnością.

Spacerując pomiędzy kamieniczkami w porze obiadowej można poczuć wspaniałe zapachy czy usłyszeć brzdęk sztućców i talerzy świadczących o przygotowaniach do posiłku przez rodowitych mieszkańców, którzy jeszcze pozostali w miasteczku.

I to jest właśnie jedna z prawdziwych, nieznanych i niedostępnych z pozoru twarzy autentycznego Saint Tropez , która nie jest widoczna gołym okiem, ani nie jest dostępna dla turystów.


            Mam nadzieję, że miło spędziliście czas spacerując ze mną po urokliwych uliczkach starego miasta.

Jeśli wśród Was są tacy szczęściarze, którzy tu byli lub też jeśli po prostu ten wirtualny spacer Wam się podobał, koniecznie dajcie mi o tym znać w komentarzu ;).

opublikowano w kategorii:

Komentarzy: 2

  1. Agnieszka 15 czerwca 2020 o 18:38

    Ten artykuł to była wspaniała wycieczka po przepięknej starówce Saint Tropez, mam nadzieję, że wkrótce będę miała możliwość podziwiać jej piękno na żywo, odwiedzić jedna ze słynnych restauracji, zasmakować miejscowych specjałów, wypić lampkę wina przy zachodzącym słońcu.

    • Francuski Świat 18 czerwca 2020 o 20:14

      Bardzo się cieszę, że Ci się podobało. I trzymam kciuki za realizację wakacyjnych planów ;).
      Pozdrawiam.

Pozostaw komentarz





Francuski Świat na Instagramie