Królowa jest tylko jedna, czyli jej Wysokość Ostryga ⁣⁣

Królowa jest tylko jedna, czyli jej Wysokość Ostryga ⁣⁣

Z wyglądu nieco szorstka, ale ma swój specyficzny urok i przy bliższym poznaniu pozytywnie zaskakuje 🤩.

Zamknięta szczelnie w skorupie roztacza niezwykłą aurę tajemniczości i dostojności 😉.

Jak przystało na prawdziwą Królową, jest bardzo kapryśna, wymagająca, każe na siebie długo czekać, a do obsługi potrzebuje całego sztabu ludzi 👑⁣⁣.

Można ją pokochać od pierwszego wejrzenia, albo się do niej zrazić.

Ale większość się nią jednak zachwyca 🌌🤩🌌!

W dzisiejszym wpisie zapraszam Was do wspaniałego, ale jakże wymagającego ostrygowego świata.

***

Jaka jest największa ostryga świata 🧐?

Czy to naprawdę afrodyzjak 🧐?

Co w niej takiego jest, że skradła kubki smakowe Francuzów i turystów
z całego świata 😋 🥂🍾?

Tego dowiesz się właśnie dzisiaj 🤗.

***

Mesdames et Messieurs, Panie i Panowie, przedstawiam Wam prawdziwą Królową francuskiego stołu 👑⁣⁣.

Poznajcie Jej Wysokość – Królową Ostrygę 😉👑⁣⁣😉.

Ostryga, a dokładniej jadalna ostryga to wspaniały prezent od Matki Natury.

Jest on zarezerwowany dla prawdziwych smakoszy i wielbicieli owoców morza.

To jadalny mięczak, zamknięty w swojej skorupie, który przechowywany we właściwy sposób pozostaje żywy 10-14 dni.

Aby ostryga była dobra i bezpieczna do zjedzenia, muszla musi być zamknięta.

Ostrygi kojarzone są głównie z Francją, dlatego trudno uwierzyć, że największymi ich producentami są … Japonia i Chiny.

Francuskie zagłębia ostrygowe są w następujących regionach:

Zagłębia ostrygowe we Francji
Photo: tic-et-tac.com

W zależności od regionu i od jego charakterystycznych właściwości, które może zaoferować ostrydze, zarówno sama ostryga może mieć inny smak i wygląd, jak i muszla może mieć inną strukturę.

Powszechnie uważa się, że ostrygi należy spożywać od września do kwietnia, czyli
w miesiącach, które w swojej nazwie zawierają literę “r” (z francuskiego: septembre, octobre, novembre, décembre, janvier, février, mars, avril).

A wszystko to ze względów zdrowotno – sanitarnych, gdyż w pozostałych miesiącach może być zbyt gorąco.

Wówczas zjedzenie ostrygi mogłoby grozić zatruciem pokarmowym.

Ta stara zasada związana jest z czasami, kiedy ani transport, ani możliwości chłodnicze nie były tak rozwinięte, jak obecnie.

Najczęściej ostrygi we Francji spożywa się w porze zimowej, a w szczególności
w okresie świąteczno-noworocznym.

Ta niepozorna muszelka zawiera w sobie prawdziwą bombę witaminową, która jest doskonała dla zdrowia.

Zawiera wiele cennych składników, m.in.: jest bogata w kwasy omega-3, zawiera wapń, magnez, fosfor, potas, cynk, jod, fluor, witamy z grupy B.

Są w niej zawarte antykoksydanty, które przeciwdziałają procesowi starzenia, chorobom nowotworowym oraz chorobom układu sercowo – naczyniowego.

A na dodatek zawiera bardzo mało kalorii.

Najbezpieczniej wybrać się na degustację ostryg do restauracji, gdyż samodzielne ich otwieranie może być niebezpieczne.

Nauczyć się prawidłowo otwierać ostrygi i przy tym się nie zranić, to prawdziwie wyzwanie.

Do otwarcia ostrygi potrzebny jest nożyk ze specjalnym ostrzem.

Ze względu na liczne wypadki i zranienia przy otwieraniu ostryg, rynek wyszedł temu zapotrzebowaniu naprzeciw.

W sprzedaży dostępne są różnego rodzaju „wynalazki” mające na celu ochronę przed zranieniem przy otwieraniu ostryg.

I tak znajdziemy przykładowo podkładki nakładane na kciuk, do której wkłada się otwieraną ostrygę lub też specjalną rękawicę, jak na zdjęciu powyżej.

Jeśli nie dysponujemy niczym takim, a przed nami wyzwanie w postaci otwarcia ostrygi, możemy się wspomóc zwykłą kuchenną ściereczką.

Otwieranie ostryg nadal sprawia trudności, dlatego też w wigilijny wieczór wiele osób pada ofiarami nieudolnego wykonania tej czynności.

Efekt? Podobno aż 80 % pacjentów tego wieczora na pogotowiu to właśnie oni.

Zasadą jest, że dobra i świeża ostryga powinna pachnieć morzem i mieć jego posmak
w ustach.
Jeden z francuskich poetów (Léon-Paul Fargues) nawet mawiał:
Tak uwielbiam ostrygi, że mam wrażenie, że całuje morze w usta” .

Jeśli ostrygi nam serwowane nie pachną morzem, to dla własnego bezpieczeństwa ich nie jemy 😉.

Ostrygi można jeść na wiele różnych sposobów.

Najbardziej radykalni wielbiciele twierdzą, że powinno się je jeść beż żadnych dodatków, aby nie “zabijać” prawdziwego smaku oraz wartości odżywczych.

Jednak najczęściej podawane są surowe z cytryną i sosem winegret z szalotki oraz octu balsamicznego.

Z reguły są one serwowane po 6 sztuk na półmisku z kruszonym lodem.
Do tego podawane jest ciemne pieczywo z masłem.

Na południu Francji najczęściej spożywa się je na surowo jako przystawkę przed daniem głównym, ale w większej ilości mogą być także daniem głównym.

Ostrygi można spożywać także na ciepło – zapiekane lub grillowane.

Choć są i tacy, którzy twierdzą, że ostryga jedzona na ciepło to prawdziwa jej profanacja.

W wersji nieco bardziej luksusowej, mogą być podawane na ciepło z kawiorem i dobrym szampanem.

Jak należy jeść ostrygę? Najlepiej w najprostszy możliwy sposób 😉.

Po otwarciu ostrygi na początku należy przechylić muszlę i wypić wodę morską.

Następnie skrapiamy ją sokiem z cytryny i szalotki oraz nabijamy ostrygę specjalnym widelczykiem.

Wkładamy ją do ust i – voilà – delektujemy się jej wspaniałym smakiem
i przyswajaną właśnie porcją zdrowia 😋.

Uprawa ostryg na cele konsumpcyjne to fizyczna ciężka praca i mówiąc kolokwialnie – brudna robota.

Jest to praca ściśle związana z naturą i głównie na powietrzu.

Aby Ostryga została prawdziwą Królową francuskiego stołu, musi przejść długą i wyboistą drogę.

Zanim trafi na talerz, aby cieszyć nasze kubki smakowe potrzeba około 4 lat!

Zawód hodowli ostryg i ich uprawa to zajęcie nie dla każdego.

To zawód dla wytrzymałych fizycznie i psychicznie oraz dla nieeeeeezmiernie cierpliwych.

Matka Natura jest nieprzewidywalna, dlatego z ich uprawą wiąże się bardzo duże ryzyko.

Bowiem nigdy nie wiadomo, co Natura „odda” wyhodowane w środku muszli.

Niektórzy z hodowców, pracujący z ostrygami od 40 lat żartują, że gdyby wcześniej byli świadomi wysiłku, który trzeba włożyć w ich uprawę, nigdy by się na to nie zdecydowali.

Ale mówią to z przymrużeniem oka, gdyż mają świadomość, że ostryga to produkt wyjątkowy i tak naprawdę swojego zawodu nigdy by nie zamienili na żaden inny.
Pasja i miłość do ostryg wynagradza im wszystkie trudy.

Uprawa ostryg bardzo często przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.

I choć wydaje się to nieprawdopodobne, zdarzają się przypadki, że dziecko wychowane
w rodzinie z biznesem ostrygowym i przesiąknięte nim do szpiku kości, potrafi porzucić studia prawnicze czy lekarskie (nawet po kilku latach) na rzecz prawdziwej pasji – rodzinnej hodowli ostryg.

Hodowcy przyznają, że żaden dzień ich pracy nie wygląda tak samo.

Jako, że jest to zawód ściśle związany z naturą, muszą na bieżąco dostosowywać tryb swojej pracy do pogody.

Bo ta wiadomo – jak kobieta – zmienną jest 😉.

Uprawa ostryg odbywa się w specjalnie przeznaczonych do tego hodowlach.

W zależności od regionu, jego specyfiki i tego, co dany region może szczególnego zaoferować ostrydze, hodowla może odbywać się w różny sposób.

Może to mieć miejsce poprzez całkowite ich zanurzenie, jak na zdjęciu poniżej:

Lub na specjalnych „stołach” hodowlanych:

Często są to całe hektary upraw, a ich widok z lotu ptaka jest naprawdę imponujący.

Hodowla ostryg – widok z drona

Po 3-4 latach wymagającej uprawy i odpowiedniego pielęgnowania, ostrygi osiągają właściwy rozmiar, aby następnie trafić do sprzedaży.

Jednakże zanim to nastąpi Królowa Ostryga musi zrobić się na bóstwo 😉.

Jest myta i czyszczona z nieczystości okalających muszlę, jest ważona i odpowiednio klasyfikowana oraz kontrolowana pod względem sanitarnym.

W zależności od wielkości, ostrygi są klasyfikowane od 0 do 5, przy czym im mniejszy numer, tym większa ostryga.

Photo: vente.amarine.fr

Tak przygotowane ostrygi następnie są układane w specjalnych pojemnikach
i zapakowane jak poniżej ze wszystkimi informacjami dla konsumenta – trafiają do sprzedaży.

Ostrygi są postrzegane jako prawdziwy rarytas, dlatego też zasługują na szczególną ochronę.

W okresie zimowym, kiedy producenci ostryg robią połowę swojego rocznego obrotu, całe uprawy w różnych regionach Francji są nawet pilnowane przez policję.

Panuje powszechna opinia, że ostryga to afrodyzjak.
Prawda to czy fałsz???

Dobroczynny wpływ ostryg na libido tłumaczy się poprzez zawarty w nich cynk – pierwiastek odpowiedzialny za wytwarzanie testosteronu.

Zatem konsumpcja ostryg może dać lekkiego „kopniaka” w tę stronę 😉.

Zawarty w nich kwas asparginowy powoduje zwiększenie pożądania seksualnego.

Także wysoka zawartość cynku jest prawdopodobnie odpowiedzialna za reputację ostryg jako naturalnego afrodyzjaku lub naturalnej viagry.

W ostrygach znajduje się również dopamina odpowiedzialna za przyjemność i pożądanie zarówno u kobiet jak i u mężczyzn.

Do tego towarzyszący jod niezbędny do pracy hormonów odpowiedzialnych za „ochotę”.

Wierzyć czy nie – sam Casanova zaczynał ponoć dzień od zjedzenia co najmniej 12 ostryg!

Ostrygowe ciekawostki

Ostrygowy zawrót głowy zyskuje coraz więcej zwolenników i popycha do bicia coraz to nowych rekordów z tym związanych.

Są nawet organizowane Mistrzostwa Świata w Jedzeniu Ostryg oraz w ich …. otwieraniu.

Zobaczcie poniżej jak robi to Marcel Lesoille – 11-krotny Mistrz Świata w otwieraniu ostryg!

Otwiera on ponad 2 tysiące ostryg w godzinę, czyli 36 sztuk na minutę.

Co ciekawe potrafi otwierać ostrygi nie tylko za pomocą specjalnego nożyka, ale
i kluczyka do samochodu czy karty do bankomatu.

Otwiera on ostrygi nie tylko w sposób tradycyjny, ale również z tyłu za plecami czy
z zawiązanymi oczami.

Photo: Linfo.re

Pobił on także kolejny rekord i otworzył 12 000 ostryg w ciągu 30 godzin non stop.

Od 1995 roku aż do tej pory nikt go nie zdetronizował.

Zatem jeśli ktoś z Was lubi wyzwania to świat przed Wami stoi otworem 🔥.

Jako, że Matka Natura jest wszechpotężna i nieprzewidywalna, to w kwestii ostryg zaserwowała parę niespodzianek.

Największa ostryga świata miała 38 cm długości i ważyła ponad 2 kilogramy

Największa ostryga świata i rodzina, która ją znalazła
Photo: rtbf.be

Na przestrzeni kilku ostatnich lat, w hodowlach odnotowano przypadki bardzo dużych ostryg.
I choć nie pobiły one rekordu Guinessa to i tak stanowią prawdziwe trofeum i dumę właścicieli.

Ostatnim znaczącym odnotowanym znaleziskiem w tym zakresie była znaleziona w 2019 toku ostryga o wadze 1,3 kg, długa na 27 cm

Znalazł ją 10-letni chłopiec.

Mimo swojego nobliwego wieku (30 lat) jest to nadal żyjąca ostryga.
Została ponownie umieszczona w morzu, w bezpiecznym miejscu, aby nadal spokojnie „rosła” bez niepotrzebnego zainteresowania i zamieszania.

Wszyscy pasjonaci, którzy znaleźli gigantyczne ostrygi absolutnie nie chcą się ich pozbyć za żadne oferowane pieniądze.

Specyficzną odmianą ostryg jest tzw. końskie kopyto, czyli z fr. pied de cheval.

Nazywa się je w ten sposób ze względu na jej wielkość i wygląd.

Taka ostryga waży co najmniej pół kilogram i jest bardzo rzadko dostępna.
Cena jest również odpowiednio wyższa.

Porównanie rzadkiej ostrygi tzw. końskiego kopyta z normalną ostrygą
Photo: actu.fr

Mam nadzieję, że zaintrygowałam Was ostrygowym światem i niezwykle wymagającą Królową Ostrygą.

Dajcie mi znać, czy ktoś z Was miał już okazje kosztować tego specjału i jakie są Wasze wrażenia.

Jeśli nie, to jeśli tylko nadarzy się Wam taka możliwość warto się przemóc i spróbować tego specjału.

Do odważnych świat należy 😉.

Mówi się, że ostrygi można kochać, lub nienawidzić.

Nawet jeśli strzała Amora do Królowej Ostrygi nie trafi Was od razu, to wierzcie mi – warto dać jej drugą szansę 😉.

Serwowana z białym winem rozpieszcza kubki smakowe do granic możliwości 😉.

Bon appétit 😋 🥂🍾!

Jeśli wpis o wspaniałym, ostrygowym świecie uznasz za ciekawy, będzie mi milo, jeśli dasz mi o tym znać w komentarzu 😉.

Uściski i do następnego wpisu 🤗.

opublikowano w kategorii:

Pozostaw komentarz





Francuski Świat na Instagramie