Każdego roku 14 lipca Francja rozkwita w kolorach błękitu, bieli i czerwieni.
To Święto Narodowe Francji, dzień, w którym cały kraj świętuje wolność, równość i braterstwo — wartości, które na zawsze wpisały się w jego tożsamość.
Znane jako Dzień Bastylii, to nie tylko wspomnienie historycznego wydarzenia z 1789 roku, lecz także symbol francuskiego ducha i narodowej dumy.
W całym kraju — od Paryża po Saint Tropez — odbywają się parady, koncerty, pokazy fajerwerków i festyny, które łączą mieszkańców i turystów w radosnej celebracji.
Na Lazurowym Wybrzeżu ten dzień ma szczególny urok: w blasku słońca i przy dźwiękach muzyki, Francuzi świętują w rytmie wakacji, z kieliszkiem różowego wina w dłoni i uśmiechem, który mówi więcej niż tysiąc słów.
14 lipca we Francji to święto, które przypomina, że wolność można wyrażać nie tylko przez słowa, ale przez francuską radość życia — la joie de vivre.
Jednak to, co dla jednych jest świętem radości i zabawy, dla innych, od 2016 roku, pozostaje symbolem dożywotniego bólu i rozpaczy po stracie najbliższych.

Francuzi są niezmiernie dumni z tego powodu, że są Francuzami.
I mało z tej dumy nie pękną 😉 .
Uważają się za naród wyjątkowy aż do tego stopnia, że nawet francuski rząd zajął się jakże egzystencjalną i spędzającą rządzącym sen powiek kwestią tożsamości narodowej.
Rząd zadał swoim rodakom pytanie co dla nich oznacza bycie Francuzem.
Umocnienie tożsamości narodowej było także jednym z haseł wyborczych kampanii prezydenckiej Nicolasa Sarkozyego.

Także jak widać z francuską tożsamością narodową nie ma żartów 😉 .
A skoro już znamy powagę sytuacji, to wyobraźcie sobie, jak ważne dla Francji jest Święto Narodowe 14 lipca.

Począwszy od 1880 roku dzień 14 lipca był obchodzony bardzo hucznie
z niezwykle uroczystą oprawą oraz śpiewem Marsylianki (hymnu Francji) na ustach.
W Paryżu na pięknie udekorowanych Polach Elizejskich zwykle tego dnia odbywa się defilada wojskowa z udziałem Prezydenta, najwyższych władz państwowych i zaproszonych zagranicznych gości.
W minionych latach Francja na obchodach swojego święta gościła m.in. Donalda Trumpa, Angelę Merkel czy Sekretarza Generalnego NATO. Prawdopodobnie ta defilada odbywająca się na Polach Elizejskich w Paryżu, to najstarsza i największa parada wojskowa w całej Europie.
Temu wydarzeniu towarzyszą także wspaniałe pokazy lotnicze.

Z kolei wieczorem odbywają się liczne koncerty, imprezy plenerowe, pikniki , pokazy sztucznych ogni, a tańcom nie ma końca.
Wszystko to w kolorach bleu, blanc, rouge – niebieskim, białym i czerwonym, czyli narodowych barwach Francji.
Na oficjalnych balach czy przyjęciach na wyższych szczeblach władzy, nawet suknie pań przybierają patriotyczne kolory.
We Francji 14 lipca to dzień wolny od pracy i tym samym dla wielu Francuzów jest to okazja do świętowania w gronie rodziny czy przyjaciół.
14 lipca 2016 – zamach w Nicei

14 lipca 2016 roku to dzień, który na zawsze naznaczył nie tylko samą Francję, ale i cały świat.
Wszyscy wówczas wstrzymali oddech z powodu kolejnego zamachu terrorystycznego – tym razem
w Nicei, na południu Francji.
Tego dnia, a właściwie późnego wieczora, po godzinie 22-ej, po pokazie sztucznych ogni, na słynnej Promenadzie Anglików zamachowiec wjechał w świętujący tłum ludzi.
Tragiczny bilans to 86 osób zabitych i ponad 200 osób rannych.
Towarzysząca radość zamieniła się w szok, morze krwi i łzy rozpaczy po stracie Bliskich.
Okoliczny Hotel Negresco zamienił się w szpital polowy dla rannych, a najsłynniejsza promenada – Promenada Anglików – zamieniła się w Promenadę Aniołów….

Więcej o tym wyjątkowym hotelu możesz przeczytać tutaj: https://francuskiswiat.pl/hotel-negresco-klejnot-francuskiej-riwiery/
Od tych tragicznych wydarzeń, kiedy cała Francja świętuje, w Nicei jest to raczej dzień zadumy oraz pamięci dla Ofiar zamachu.
Tego dnia w mieście zawsze odbywają się obchody upamiętniające 86 osób, które zostały wyrwane z życia w tak brutalny sposób.
I chociaż życie w mieście toczy się dalej zwyczajowym rytmem, to od tego zamachu terrorystycznego nic już nie jest, jak dawniej.
Od tego momentu pokaz sztucznych ogni w Nicei został zawieszony aż na 3 lata do roku 2019.
W 2019 roku mer miasta postanowił je wznowić, ale 15 lipca, a nie 14go.
Obchody Święta Narodowego w Saint Tropez

Zaledwie 115 km dalej od Nicei, w Saint Tropez, gdzie mieszkam, obchody Święta Narodowego przybierają zupełnie inną twarz.
Co prawda rano ma miejsce część oficjalna z merem miasteczka w roli głównej, ale nie ma co ukrywać, że prawdziwe świętowanie, zaczyna się dopiero później.
Im bliżej zachodu słońca, tym huczniej się to odbywa.
Restauracje, zwłaszcza te przy plaży, z widokiem na morze przybierają narodowe barwy Francji
i przeżywają prawdziwe oblężenie.
Co się wówczas dzieje?
Zobacz to na własne, wirtualne oczy 😉 .
Przypadające 14 lipca Święto Narodowe Francji od zawsze zajmowało, zajmuje i będzie zajmować szczególne miejsce w sercach wszystkich Francuzów.
Jak widać obchody tego święta przybierają bardzo różne, jakże odmienne i pełne skrajności oblicze.
Ile osób, tyle historii i sposobów spędzania tego najważniejszego we Francji dnia.
Z jednej strony w Nicei ma miejsce upamiętnienie Ofiar tragicznych wydarzeń 2016 roku, a zamiast radości – dla 86 rodzin – jest zaduma, nostalgia, wspomnienia Bliskich i łzy…
Z drugiej strony mają miejsce huczne imprezy, lejący się szampan, sztuczne ognie i tańce na stołach do białego rana w różnych częściach kraju.

Francja, która jest tak dumna z tego, że w jej żyłach płynie niebiesko-biało-czerwona krew (kolory francuskiej flagi ), nawet w najgorszych koszmarach nie przypuszczała, że 14 lipca 2016 roku zostanie tak okrutnie potraktowana, a święto radości i francuska flaga zostaną splamione krwią 86 niewinnych osób.
Ale ani Francja, ani Francuzi nie składają wcale broni.
Wydarzenia ostatnich kilku lat pokazują, że Wolność, Równość i Braterstwo – naczelne hasła Rewolucji Francuskiej – nabierają nowego, zupełnie innego znaczenia we współczesnym świecie, w oparciu o kolejne wydarzenia.
Francja – przez jednych uwielbiana, przez innych znienawidzona.
Dla wielu nas – Polek i Polaków – stała się drugą Ojczyzną i drugim Domem.
A w niektórych przypadkach nawet i pierwszym.
Dała nam dach nad głową, pracę czy rodzinę – krótko mówiąc – całkiem nowe życie.
I choć problemów w tym kraju nie brakuje (zresztą jak w każdym innym), to kochamy ją – za wszystko i mimo wszystko 😉 .

Ciekawa jestem z czym Tobie kojarzy się Francja 🙂 ?
Jeśli masz przemyślenia lub spostrzeżenia w tym temacie – koniecznie daj mi znać.
***
Jeśli chciałbyś przeczytać o innym święcie, które jest charakterystyczne dla Saint Tropez, to zapraszam Cię tutaj:
https://francuskiswiat.pl/la-bravade-wyjatkowe-swieto-mieszkancow-saint-tropez/